Co zawsze chcieli sobie powiedzieć ale nie mogli, bo się nie spotkali. Oto cykliczny komiks filozoficzny, który daje filozofom możliwość przeprowadzenia rozmów na które do tej pory się nie odważyli.
Napisz do autorów
Kolegujemy się
Promujemy się
komiks
Sokrates on Facebook
Blog > Komentarze do wpisu

Sentencje

English version

Ramka 1 Diogenes i Nietzsche na tańczą dyskotece. Nietzsche tańczy jakoś bardziej a Diogenes raczej niemrawo. Nietzsche krzyczy w kierunku Diogenesa.(disco z odcinka z Safoną) Nietzsche: CARPE DIEM!  Ramka 2 Diogenes i Augustyn wpatrują się w zachodzące słońce (jak w odcinku z Jogą Benedykta) Augustyn: MEMENTO MORI...  Ramka 3 Diogenes leży na plaży ...(jak w odcinku z białymi niedźwiedziami) Diogenes: EGO LITUS MALO...

Wystąpili: Fryderyk Nietzsche, Augustyn z Hippony, Diogenes (Pies)  z Synopy


Dzisiaj opowiadamy historię o poszukiwaniu własnej drogi, o szukaniu sposobu na życie. Kultura, w której żyjemy, oferuje tyle sprzecznych drogowskazów, że czasami naprawdę trudno się w tym wszystkim połapać. Najchętniej człowiek podążałby za nimi wszystkimi. Ale jak to zrobić, żeby jednocześnie wypełnić postulat Carpe diem oraz Memento mori. Jak jednocześnie spędzić życie na zabawie i zachować należytą pokorę? Czy można jednocześnie oddawać się szaleństwu nie zapominając o ciężkiej pracy? Czy można zaspokajać własne potrzeby jednocześnie nie krzywdząc innych? To ostatnie pytanie w świecie globalnej gospodarki staje się pytaniem coraz bardziej słyszalnym i zmusza nas do udzielenia na nie odpowiedzi.

Jak zatem to zrobić, żeby pogodzić te sprzeczności? Można, jak Diogenes dzisiaj, przyjąć postawę niezaangażowaną, wycofać się i wybrać trzecią drogę udając się na odludną plażę (jeśli jeszcze takie istnieją). Ale czy ucieczka przed tym dylematem w ogóle jest możliwa? A jak inaczej? Może należałoby zacząć od zastanowienia się nad tym, czy aby na pewno mamy tutaj do czynienia ze sprzecznościami. Może to tylko jakaś ułuda, jakiś błąd, który pojawił się w naszej kulturze i wypaczył nasze spojrzenie na rzeczywistość. Może wcale nie mamy tutaj do czynienia ze sprzecznościami. Może wcale nie jest tak, że człowiek, który świetnie się w życiu bawi na pewno ma coś złego na sumieniu. A ktoś kto zasmucony, pracowity i wycofany realizuje jakieś wielkie ideały. Może jest całkiem odwrotnie? Trzeba zatem całą sprawę rozważyć od początku.

Jedno natomiast jest pewne, w obliczu, słotnej pogody i pluchy, każdy pewnie powie: Ego litus malo.

niedziela, 27 listopada 2011, pan-rac

Polecane wpisy

  • Koszmar przedświąteczny

    WYSTĄPILI: GEORGE BERKELEY, DAVID HUME Co spędza nam sen z powiek o tej porze roku? Zaspy śnieżne? Zawieje? Zamiecie? Nic z tych rzeczy. Czym się martwimy? Wiad

  • Cogito ergo sum

  • O jedzeniu

    WYSTĄPILI: PLATON, BENEDYKT SPINOZA *) Uwaga! Odcinek zawiera lokowanie produktu. Produkt (i wiele innych) jest dostępny w zaprzyjaźnionym sklepie internetowym

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/11/27 21:37:27
Zawsze mamy jeszcze Arystotelesa ze złotym środkiem... Moim zdaniem, pamiętając o śmierci, starzeniu, warto dbać o to nasze krótkie życie, szukać radości, wartości, nadawać mu sens poprzez dążenie do szczęścia. Już tutaj, teraz. Taką postawę wybieram ostatnimi czasy, chociaż sprzeczności w naszej kulturze rzeczywiście są i nie ułatwiają.
-
Gość: Pierze, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/27 22:16:26
Sorki, jeśli to ignorancja, w życiu wcześniej nie spotkałem się z sentencją "Ego litus malo", spróbowałem wyszukać i w googlach i w wiki i nigdzie nie ma (pierwszy wynik w googlach to ta strona :p). Może ktoś wyjaśnić?
-
Gość: , *.ksi-system.net
2011/11/27 22:21:41
choć Diogenes nie zawędrował do legendarnego mistrza Lao przyjął pokrewne rozwiązenie co filozofowie bramy :)
-
Gość: E, *.dynamic.chello.pl
2011/11/27 22:55:06
Również będę wdzięczna za wyjaśnienie słów "ego litus malo"... Google pierwsze słyszy.. i ja też -.-'
-
Gość: mądrala, *.swidnica.mm.pl
2011/11/27 23:11:17
Memnto mori ergo carpe diem :P
Skoro umrzemy to trzeba chwytać chwilę póki można.
-
Gość: Godot, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/28 00:57:25
Diogenes mówi, że lubi plaże. Nikt go nie rozumie. :C
-
2011/11/28 04:10:38
Przyłączam się do spragnionych poprawnego przetłumaczenia sentencji - ego litus malo. Google po przeszukaniu milarda stron skierowało spowrotem do Filozofów - gratuluję. Google translator doszedł do czegoś jakby - na granicy zła.
Ale można też tłumaczyć intuicyjnie, na przykład- carpe diem - dzień karpia - jasne zbliża się Wigilia. Ego litus malo - w kontekście ilustracji kojarzy sie z - latoś mało słońca
-
Gość: m., *.ghnet.pl
2011/11/28 09:31:38
Diogenes mówi: " Ja wolę plażę"
Wystarczy wyszukać każde słowo z osobna
-
2011/11/28 20:27:53
Miło nam, że udało nam się choć na trochę wprawić w zakłopotanie czytelników uzbrojonych w internet i Google'a. Fakt, że posunęliśmy się do pewnego nadużycia, bo przecież ostatnie zdanie, nie jest żadną sentencją.
"brzeg zła" proponowany przez Google translator jest naprawdę zabawny.
No cóż, radość złośliwych autorów jednak nie trwała długo i czytelnicy wszystko już wiedzą.