Co zawsze chcieli sobie powiedzieć ale nie mogli, bo się nie spotkali. Oto cykliczny komiks filozoficzny, który daje filozofom możliwość przeprowadzenia rozmów na które do tej pory się nie odważyli.
Napisz do autorów
Kolegujemy się
Promujemy się
komiks
Sokrates on Facebook
Blog > Komentarze do wpisu

Początek filozoficzny

English version

Ramka 1 Jurek i Rene na stadionie rozmawiają, Rene palcem wskazuje punkt na ziemi Rene: A MOIM ZDANIEM POWINNIŚMY ZACZĄĆ WYŚCIG DOKŁADNIE W TYM MIEJSCU... Jurek (przewraca oczami): I ZNÓW WRACAMY DO TEGO SAMEGO...  Ramka 2 Jurek i Rene widoczni z wysoka Jurek: PRZECIEŻ CAŁY CZAS TŁUMACZĘ CI, ŻE BIEŻNIA JEST OKRĄGŁA DLATEGO NIE MA TO NAJMNIEJSZEGO ZNACZENIA, W KTÓRYM MIEJSCU ZACZNIEMY...   Ramka 3 Zbliżenie znów na Jurka i Rene. Rene: NO ALE GDZIEŚ MUSIMY ZACZĄĆ, WIĘC GDZIE PROPONUJESZ? Jurek: NO TO MOŻE TUTAJ, SKORO JUŻ JEST NARYSOWANA LINIA STARTU.

Wystąpili: Rene (Kartezjusz) Descartes, Georg Wilhelm Friedrich Hegel


*)Dzisiaj nasi dwaj ulubieni myśliciele odegrali (na prośbę autorów) prostą scenkę, która z pozoru nie ma nic wspólnego z filozofią a bardziej wiąże się z problematyką stadionów i Euro 2012. Nic bardziej mylnego, powyższa analogia stadionowa ma na celu przypomnieć nam o istnieniu problemu początku, który w filozofii odgrywa dość znaczącą rolę.

Kiedy przystępujemy do budowy systemu filozoficznego, albo też systemu naukowego, musimy podjąć decyzję od czego zacząć, to jest jasne. Musimy wybrać przynajmniej jedno zdanie, które będzie naszym aksjomatem, założeniem, pewnikiem a potem na jego podstawie formułujemy kolejne zdania, wnioski tworzące system. No dobrze, ale które zdanie wybrać...skoro każde ze zdań, zwykle samo uwikłane jest w jakiś inny system, samo opiera się na jakichś innych założeniach.

Tutaj pewnie wtrąciłby się Rene, mówiąc, że trzeba szukać czegoś tak pewnego, co nie budząc żadnych, najmniejszych nawet wątpliwości można by uznać za podstawę systemu. Jak pamiętacie, Drodzy Czytelnicy Rene znalazł ten początek w zdaniu „Myślę więc jestem”.

Jednak takie rozwiązanie nie zadowoliło wszystkich (jak to zresztą zwykle bywa w filozofii), zaraz pojawili się inni filozofowie, którzy zwrócili uwagę, że to podejście samo nie jest wolne od założeń. Już sam akt poszukiwania zdań pewnych i podstawowych przez przyjęcie postawy sceptycznej (co właśnie uskuteczniał Kartezjusz), niesie ze sobą wiele założeń.

Można by z całej tej historii, w którą wmanewrował się Kartezjusz a za nim zarówno jego liczni kontynuatorzy jak i adwersarze, że to naprawdę nie ma najmniejszego znaczenia w którym miejscu zaczniemy budować system. Z całą stanowczością za takim podejściem opowiada się Jurek, który w swoim systemie filozofii dziejów podkreśla stanowczo, że dzieje są koliste zatem i system jest skazany na kolistość więc i punkt rozpoczęcia nie jest istotny. Ale i sam Jurek powiedziawszy to swój system zaczyna dokładnie w tym miejscu, w którym zaczynali inni, czyli od najbardziej abstrakcyjnych pojęć i podstawowych doświadczeń.

niedziela, 18 grudnia 2011, pan-rac

Polecane wpisy

  • Czy maszyny mają uczucia?

    WYSTĄPILI: MASZYNA TURINGA Dzisiejsze zachowanie maszyny Turinga jest najlepszym dowodem na to, że maszyny mogą mieć uczucia. Maszyna wyraża swoje emocje w spos

  • Dzień dziecka

    English version *) Mamy takie powiedzenie „mnie to już nic nie zdziwi”. Mówimy tak, żeby podkreślić swój brak naiwności, wiedzę, dojrzałość a czasem

  • Egazamin

    English version *) Dzisiaj mamy coś na pocieszenie dla wszystkich egzaminowanych, ale również dla wszystkich egzaminujących. Oto proszę dwóch największych filoz

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: