Co zawsze chcieli sobie powiedzieć ale nie mogli, bo się nie spotkali. Oto cykliczny komiks filozoficzny, który daje filozofom możliwość przeprowadzenia rozmów na które do tej pory się nie odważyli.
Napisz do autorów
Kolegujemy się
Promujemy się
komiks
Sokrates on Facebook
Blog > Komentarze do wpisu

Życzenia

English version

Ramka 1 Augustyn składa czytelnikom życzenia Augustyn: Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA ŻYCZĘ WSZYSTKIM ZDROWIA, RADOŚCI I WSZELKIEJ POMYŚLNOŚCI  Ramka 2 Karol składa życzenia w otoczeniu kurczaków Karol: KORZYSTAJĄC Z OKAZJI, ŻE SĄ ŚWIĘTA, CHCIAŁBYM ZŁOŻYĆ GORĄCE ŻYCZENIA  WSZYSTKIM ATEISTOM  Ramka 3 Fryderyk jest zniesmaczony. Fryderyk: HELOŁ? PRZECIEŻ ATEIŚCI NIE OBCHODZĄ ŚWIĄT, KAROLU.

Wystąpili: Augustyn z Hippony, Karol Marks, Fryderyk Nietzsche


*) Właśnie, składanie życzeń, to nie jest taka prosta sprawa, jakby się mogło z pozoru wydawać. Co do złożenia życzeń jest potrzebne? Poza składającym i odbierającym życzenia potrzebna jest jeszcze jakaś okazja. Jednak nie może to być byle jaka okazja. Okazja, powinna bowiem być okazją i dla tego, który składa i dla tego, który odbiera życzenia. Składanie życzeń z okazji, komuś dla kogo ta okazja okazją nie jest wprawia w go co najmniej w zakłopotanie i zdziwienie. I albo ten zupełnie zbity z tropu zaczyna się tłumaczyć, że to nie jego okazja i sytuacja staje się jeszcze bardziej niezręczna, albo z pokorą, choć wbrew sobie te życzenia przyjmuje nie chcąc urazić osoby składającej...

No dobrze, ale jak w świecie wielokulturowym, wielu narodowości, wyznań oraz braku wyznań uniknąć składania życzeń z okazji, która nie jest czyjąś okazją? Trzeba sięgnąć do kategorii życzeń składanych bez okazji, które można złożyć każdemu, o każdej porze, niezależnie od pory dnia i roku, z czystego serca i z radości bycia razem w pięknej i niezapomnianej chwili. I takich właśnie chwil, życzeń i ciepłych słów bez żadnej okazji, my Autorzy,Wam, Drodzy Czytelnicy w dniu dzisiejszym, bez żadnej okazji, życzymy.

niedziela, 25 grudnia 2011, pan-rac

Polecane wpisy

  • Koszmar przedświąteczny

    WYSTĄPILI: GEORGE BERKELEY, DAVID HUME Co spędza nam sen z powiek o tej porze roku? Zaspy śnieżne? Zawieje? Zamiecie? Nic z tych rzeczy. Czym się martwimy? Wiad

  • Cogito ergo sum

  • O jedzeniu

    WYSTĄPILI: PLATON, BENEDYKT SPINOZA *) Uwaga! Odcinek zawiera lokowanie produktu. Produkt (i wiele innych) jest dostępny w zaprzyjaźnionym sklepie internetowym

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/26 00:20:12
Ew można składać życzenia z okacji obiektywnie występujących zjawisk ;)

Na przykład: wielkiego szczęścia z okazji wymiany kalendarza na nowy.
-
2011/12/26 13:01:04
albo z okazji Pierwszego Poniedziałku Tygodnia (lub w skrócie: Dnia Poniedziałku)... ale na szczęście to nie okazja jest najważniejsza, a same życzenia, wymiana serdeczności i życzliwości.
Życzę spokojnych, rodzinnych Świąt!
-
Gość: Elizabeth, *.dynamic.chello.pl
2011/12/26 21:22:40
Super!
Ja myślę, że pierogi z grzybami i kapustą to wystarczający powód, by sobie wzajemnie złożyć soczyste życzenia :)

Pozdrawiam

Elizabeth :)
-
2011/12/26 23:52:54
Życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia są rzeczywiście dyskryminujące. Dlatego Anglicy, przewidując, ze ich język stanie sie językiem międzynarodowym mają spytne słowo - Christmas - niby to samo a jednak cos innego. Kiedyś przebywałem w Kuwejcie i tak się złożyło, że obok Boże Narodzenie wypadło bardzo blisko jakieś wązne święto muzułmańskie. Mułłowie podniesli krzyk żeby zabronić publicznego obchodzenia Bożego Narodzenia bo ich święto będzie niewidoczne. Natychmiast zaprotestowali sklepikarze - toż to 40% naszego utargu, co komu szkodzi Christmas? Siła rynku zadecydowała. Jezus kiedyś wypędził przekupniów ze światyni. Swiatynie pustoszeją a wierni poszli za kupcami. Ale dzięki temu Christmas trafia wszedzie. Ale polskim filozofom życzę jednak radosnych Świąt Bożego Narodzenia.
-
2011/12/27 11:26:39
"Życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia są rzeczywiście dyskryminujące." Trochę śmiesznie to brzmi w świecie przesiąkniętym chrześcijańską kulturą.

W mojej pracy zagraniczni szefowie bardzo enigmatycznie napomykają, że niektórych czeka "free time", że w gronie rodzinnym, czas odpoczynku. W zasadzie nie wiadomo o co chodzi, na koniec jeszcze wypalają "happy holidays", bo jednak słowo "christmas" też jest już za bardzo dyskryminujące. Tylko jak rozłożyć z kolei słowo "holiday", to mamy słówko "holy", ale może ono już tak bardzo nie razi.

Powinno być poprawnie: "wesołego czasu wolnego z okazji narodzenia Tego, Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać"