Co zawsze chcieli sobie powiedzieć ale nie mogli, bo się nie spotkali. Oto cykliczny komiks filozoficzny, który daje filozofom możliwość przeprowadzenia rozmów na które do tej pory się nie odważyli.
Napisz do autorów
Kolegujemy się
Promujemy się
komiks
Sokrates on Facebook
Blog > Komentarze do wpisu

W samo południe

Sartre i Nietzsche w samo południe na głównym placu, oj będzie się działo Sartre:  FRYDERYKU PRZECIEŻ TO MIAŁ BYĆ POJEDYNEK INTELEKTUALNY. Fryderyk: MOŻESZ MNIE POCAŁOWAĆ W MOJĄ WOLĘ MOCY!

Wystąpili: Jean Paul Sartre, Fryderyk Nietrsche


 *)Pewnie niektórzy słysząc hasło „pojedynek filozoficzny” wyobrażają sobie siedzące naprzeciw siebie gadające głowy, które budując niesłychanie długie zdania, monotonnym, jednostajnym głosem mówią coś na bliżej nieokreślony temat. A tymczasem wyobrażenie to, to tylko część prawdy o filozofach. Jasne, że zdarzają się wśród nich tacy, którzy, ze względu na swój temperament, wolą oddawać się rozmyślaniom w zaciszu gabinetów, stroniąc od ludzi i rwetesu. Ale są i tacy, którzy czują się jak ryba w wodzie w gwarnych kawiarniach, na rynku czy na tłumnym wiecu.

 

Dlatego dzisiaj zapraszamy Was, Drodzy Czytelnicy i Czytelniczki, do zastanowienia się jak mogłyby wyglądać pojedynki filozoficzne. A jak skończył się ten pomiędzy Fryderykiem a Janem Pawłem? Na to pytanie już każdy sam musi udzielić odpowiedzi.

niedziela, 12 sierpnia 2012, pan-rac

Polecane wpisy

  • Ad personam

    Wystąpili: Fryderyk Nietzsche, Georg Wilhelm Friedrich Hegel *) Filozoficznym ideałem jest dyskusja czysto intelektualna, w której wszelkie argumenty są logiczn

  • Dyskurs

    *)Wiemy, że Sokratesowi nie zawsze dobrze układały się stosunki z jego współobywatelami. Powyższa historyjka jest swoistą parafrazą zdarzenia, które miało się m

  • Zbieranie punktów

    English version&

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/08/14 05:24:55
J. P. powinien wiedzieć, że nie godzi się walczyć z kimś tak dalece potężniejszym od siebie i że Fryderyk ma go prawo za to rozgnieść. Jedyny ratunek dla Francuza, to zamiast uprawiać pseudo-fenomenologię, wywrócić się do góry łapkami i zaskomleć jak mały piesek. A może wtedy Fryderyk zlituje się nad nim? Wszak jedynie wielcy mają prawo do wielkodusznego współczucia.

-
Gość: Ziemek, *.is.net.pl
2012/08/14 23:32:57
GENIALNE!!!
-
Gość: Ziemek, *.is.net.pl
2012/08/15 10:22:25
MOŻESZ MNIE POCAŁOWAĆ W MOJĄ WOLĘ MOCY!!!
-
2012/08/15 17:07:52
Na pięści
-
2012/08/15 20:37:55
Super blog. Zapraszam do przeczytania mojego! : )
-
Gość: Ziemek, *.is.net.pl
2012/08/17 11:39:37
ABSOLUTNIE, jeden z najlepszych komentarzy do współczesnej filozofii jaki widziałem!!!
I cała realizacja, POEZJA!!!
-
2012/08/18 22:59:49
A my się zastanawialiśmy czy Fryderyk nie wyraża się przypadkiem zbyt dosadnie jak na, było nie było, intelektualistę. Ale widać czasami mówienie prosto z mostu też ma swoje dobre strony.
-
Gość: Daniel, *.centertel.pl
2013/03/07 15:39:27
Jan Paweł odniósłby niewidzialne zwycięstwo :)
-
Gość: Witcher61, *.dynamic.chello.pl
2013/06/10 19:39:19
Sartre osiągnął to do czego dążył - zdał sobie sprawę z tragizmu swojego i swojej sytuacji w obliczu takiego nadczłowieka jak Nietzsche. A przecież to jest najważniejsze w życiu.
-
2014/05/12 23:56:14
To nie tylko komentarz do filozofii. Można go też trafnie użyć, opisując polską debatę publiczną. :)