Co zawsze chcieli sobie powiedzieć ale nie mogli, bo się nie spotkali. Oto cykliczny komiks filozoficzny, który daje filozofom możliwość przeprowadzenia rozmów na które do tej pory się nie odważyli.
Napisz do autorów
Kolegujemy się
Promujemy się
komiks
Sokrates on Facebook
Blog > Komentarze do wpisu

Konferencja prasowa

English version

I Ramka Na tle partyjnego tła (małe literki KNZM) Nietzsche, Hume i Karol. Mówi Nietzsche	 Nietzsche: W  TRAKCIE POSIEDZENIA KOMISJI DS. NAJWAŻNIEJSZYCH ZAGADNIEŃ METAFIZYCZNYCH, NIEZBICIE DOWIEDLIŚMY, ŻE SUBSTANCJA TO COŚ NA KSZTAŁT BUDYNIU... MALINOWEGO... Głos z sali: ALE CZY PANOWIE MACIE JAKIEKOLWIEK DOŚWIADCZENIE W ROZWAŻANIACH  METAFIZYCZNYCH?   II Ramka David: ODKĄD PAMIĘTAM U MNIE W RODZINNEJ BIBLIOTECE STAŁA NA PÓŁCE „METAFIZYKA„ ARYSTOTELESA.  Nietzsche patrzy gdzieś w bok  III Ramka Karol z miną niewyraźną Karol: JEŚLI O MNIE CHODZI, TO... JA WŁAŚCIWIE BRZYDZĘ SIĘ METAFIZYKĄ... Nietzsche ciągle patrzy gdzieś w bok.

Wystąpili: David Hume, Karol Marks, Fryderyk Nietzsche


*)Ekspert, to według słownika języka polskiego osoba uznawana za autorytet w jakiejś dziedzinie lub specjalista powołany do wydania orzeczenia w sprawach spornych. Ze sprawami spornymi mamy często do czynienia w sądzie i wówczas sędzia zamawia opinię u ekspertów i na jej podstawie wydaje osąd, zasądza karę, uznaje kogoś niewinnym. Ale skąd sędzia wie, kto jest, a kto nie jest ekspertem w danej dziedzinie? Jak sędzia może to rozstrzygnąć, skoro sam nie ma zbyt rozległej wiedzy w danej dziedzinie?

Sędzia może, przyjąć za dobrą monetę pierwszą z przytoczonych definicji i powołać biegłego, który „jest uznany za autorytet w danej dziedzinie”. I to pewnie by sprawę rozwiązywało, gdyby nie fakt, że osób powszechnie uznanych za autorytet w jakiejś dziedzinie jest dość mało i nie nadążyli by oni z wydawaniem opinii, gdyby byli powoływani przez każdego sędziego, w każdej toczącej się sprawie. Drugi problem to ten, że nie wiadomo kim właściwie są Ci, którzy uznają eksperta za eksperta. Kto to ma być? Większość? Wszyscy? A może... inni eksperci z danej dziedziny? Jednym słowem, jeśli chodzi o uznanie eksperckości ekspertów jesteśmy w kropce. Nie ma innego wyjścia jak tylko cokolwiek zorientować się w temacie, przynajmniej na tyle, żeby móc ocenić czy dany ekspert jest godzien zaufania.

poniedziałek, 14 października 2013, pan-rac

Polecane wpisy

  • Zbieranie punktów

    English version&

  • Zamknięcie Akademii

    English version&

  • Freud vs. Popper

    English version&

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2013/10/21 11:18:02
W Polsce to chyba każdy musi zacząć się orientować w każdym temacie. Bo coś za dużo ekspertów u nas się ujawnia. Choć może nie byłby to duży problem, gdyby w jednej dziedzinie nie było przypadków ekspertów zwalczających się wzajemnie.
-
2013/10/21 23:20:56
No ale to się nawet dobrze składa, wszak Polska jest krajem ekspertów od wszystkiego. Nie damy się...