Co zawsze chcieli sobie powiedzieć ale nie mogli, bo się nie spotkali. Oto cykliczny komiks filozoficzny, który daje filozofom możliwość przeprowadzenia rozmów na które do tej pory się nie odważyli.
Napisz do autorów
Kolegujemy się
Promujemy się
komiks
Sokrates on Facebook
Blog > Komentarze do wpisu

Wiosna

English version

I Ramka Schopenhauer siedzi w fotelu...  II Ramka  Stuk! Puk! Schopenhauer: O PRZYSZŁA WIOSNA!   III Ramka Schopenhauer wygląda przez drzwi: EEE, TO NIE WIOSNA! TO KOLEJNE ROZCZAROWANIE!  WYSTĄPILI: ARTUR SCHOPENHAUER


*)Dzisiaj debiutuje u nas Artur Schopenhauer, jedna z najbardziej rozczarowanych istot na świecie. Prawie wszystko było dla niego powodem do rozczarowania.

Rozczarowali go ludzie, swoją płytkością i egoizmem, przez co żaden człowiek nie był godzien jego przyjaźni.

Rozczarowała go matka, która udzielała się towarzysko i pisała powieści, co w ocenie syna nie było zbyt wzniosłym zajęciem.

Schopenhauera rozczarowali także studenci, bo zamiast na jego wykłady tłumnie chadzali słuchać wykładów Hegla. Warto wspomnieć, że Artur z rozmysłem zaplanował godziny swoich zajęć tak, że przypadały one w tym samym terminie, co wykłady Hegla. Niewykluczone, że ten właśnie zabieg pozbawił go audytorium.

Filozofa rozczarował nawet sąd, który uznał Schopenhauera winnym pobicia szwaczki Caroline Marquet i nakazał wypłatę odszkodowania. Filozof twierdził, że sprawy miały się zupełnie inaczej: kobieta awanturowała się w jego przedpokoju więc był zmuszony ją wyprosić. Filozof był oburzony już samym faktem, że ktoś w ogóle mógł podejrzewać jego, zacnego filozofa i myśliciela o taki podły czyn. A wydanie wyroku skazującego było wprost nie do pomyślenia.

A u nas, w dzisiejszym pasku filozofa rozczarowała pogoda. Niby przyszła wiosna i przez kilka dni było całkiem ciepło i przyjemnie. Ale radość nie trwała długo i znów mamy szaro-burą aurę.

A czy było coś, co filozofa nie rozczarowało. Tak, sztuka i psy, ale o tym opowiemy innym razem.



niedziela, 16 marca 2014, pan-rac

Polecane wpisy

  • Koszmar przedświąteczny

    WYSTĄPILI: GEORGE BERKELEY, DAVID HUME Co spędza nam sen z powiek o tej porze roku? Zaspy śnieżne? Zawieje? Zamiecie? Nic z tych rzeczy. Czym się martwimy? Wiad

  • Cogito ergo sum

  • O jedzeniu

    WYSTĄPILI: PLATON, BENEDYKT SPINOZA *) Uwaga! Odcinek zawiera lokowanie produktu. Produkt (i wiele innych) jest dostępny w zaprzyjaźnionym sklepie internetowym

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: