Co zawsze chcieli sobie powiedzieć ale nie mogli, bo się nie spotkali. Oto cykliczny komiks filozoficzny, który daje filozofom możliwość przeprowadzenia rozmów na które do tej pory się nie odważyli.
Napisz do autorów
Kolegujemy się
Promujemy się
komiks
Sokrates on Facebook
Blog > Komentarze do wpisu

Egazamin

English version

I Ramka Sokrates egzaminuje Platona. Sokrates przy biurku, Platon pod tablicą.  Wygląda na to, że Platon nie kuma... Sokrates: PLATONIE, NO PRZYPOMNIJ SOBIE.... Sokrates: NO...WIEM....  II Ramka  Platon ma bardzo zamyśloną minę...Sokratesowi najwyraźniej bardzo zależy... Sokrates: WIEM, ŻE NIC....   III Ramka Platon: WIEDZIAŁEM, ALE ZAPOMNIAŁEM...  WYSTĄPILI: SOKRATES, PLATON


*)Dzisiaj mamy coś na pocieszenie dla wszystkich egzaminowanych, ale również dla wszystkich egzaminujących. Oto proszę dwóch największych filozofów: Sokrates i Platon w trudnej sytuacji egzaminacyjnej. Owszem, komuś mogłoby się to wydawać nie do pomyślenia, że Platon nie potrafi przypomnieć sobie podstawowego, najbardziej rozpoznawalnego w historii stwierdzenia „Wiem, że nic nie wiem”. Nie potrafi przywołać najsławniejszej sentencji swojego nauczyciela i mistrza – Sokratesa. Każdy jednak, kto kiedykolwiek zdawał jakiś egzamin ustny, wie, że jest to całkiem możliwe a prawdopodobieństwo pojawienia się czarnej dziury w głowie rośnie tym bardziej, im pytanie jest prostsze.

Ale przecież nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Czyż dzisiejsza odpowiedź Platona: „Wiedziałem, ale zapomniałem” nie jest streszczeniem bardzo istotnego fragmentu jego filozofii? Może właśnie taka odpowiedź na egzaminie stała się inspiracją dla Platona do zbudowania własnego systemu filozoficznego? Wydaje się to całkiem prawdopodobne, Jak zapewne pamiętacie, Drodzy Czytelnicy, filozof głosił, że każda dusza przed urodzeniem ma dostęp do świata idei. Natomiast z chwilą kiedy łączy się z ciałem i pojawia się tu na ziemi zapomina wszystko to, do czego miała dostęp w świecie idei. Można o niej właśnie tyle stwierdzić: „wiedziała, ale zapomniała”. Na szczęście jest dla duszy nadzieja - anamneza czyli możliwość przypomnienia sobie tego, co wcześniej w świecie idei z takim upodobaniem obserwowała. Jeszcze ciekawiej wygląda dalsza nauka Platona, otóż dla procesu przypomnienia nie jest konieczne doświadczenie, czy inaczej mówiąc nauka tutaj na ziemi. Ten z kolei fragment daje oczywiście ogromną nadzieję wszystkim egzaminowanym, szczególnie tym, którym nie po drodze było z lekturami, powtórkami czy chodzeniem na wykłady, tym pozostaje tylko liczyć na anamnezę w trakcie egzaminu. Natomiast egzaminującym chcielibyśmy w tym miejscu powiedzieć „nie martwcie się i nie oceniajcie zbyt surowo, przecież tak naprawdę egzaminowani wiedzą, tylko chwilowo nie pamiętają”. Kończymy życzeniami dla wszystkich: efektywnej anamnezy w nadchodzącym tygodniu.

niedziela, 18 maja 2014, pan-rac

Polecane wpisy

  • Czy maszyny mają uczucia?

    WYSTĄPILI: MASZYNA TURINGA Dzisiejsze zachowanie maszyny Turinga jest najlepszym dowodem na to, że maszyny mogą mieć uczucia. Maszyna wyraża swoje emocje w spos

  • Dzień dziecka

    English version *) Mamy takie powiedzenie „mnie to już nic nie zdziwi”. Mówimy tak, żeby podkreślić swój brak naiwności, wiedzę, dojrzałość a czasem

  • Słowo na literę "G"

    English version&

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2014/05/19 00:53:15
Czyli anamneze mozna sparafrazowac jako - nie wiem, ale sobie przypomnialem.
-
2014/05/19 00:53:40
Czyli anamneze mozna sparafrazowac jako - nie wiem, ale sobie przypomnialem.
-
2014/05/27 00:33:53
...albo "przypomniałem sobie, więc już wiem"