Co zawsze chcieli sobie powiedzieć ale nie mogli, bo się nie spotkali. Oto cykliczny komiks filozoficzny, który daje filozofom możliwość przeprowadzenia rozmów na które do tej pory się nie odważyli.
Napisz do autorów
Kolegujemy się
Promujemy się
komiks
Sokrates on Facebook
Blog > Komentarze do wpisu

HEREZJA (POWTÓRKA)

English version

Ramka 1 Fryderyk rozmawia z Augustynem Augustyn: PAN BÓG JEST WSZECHMOCNY! NIC GO NIE OGRANICZA!  Ramka 2 Przechodzi Nietzsche... Fryderyk: CZY MÓGŁBY ZATEM STWORZYĆ TAK CIĘŻKI KAMIEŃ, KTÓREGO NIE BYŁBY W STANIE PODNIEŚĆ?  Ramka 3 Hiszpańska inkwizycja: NIKT NIE SPODZIEWA HISZPAŃSKIEJ INKWIZYCJI! Fryderyk: O! WYSTAPILI: FRYDERYK NIETZSCHE, AUGUSTYN Z HIPPONY, HISZPAŃSKA INKWIZYCJA

WYSTAPILI: FRYDERYK NIETZSCHE, AUGUSTYN Z HIPPONY, HISZPAŃSKA INKWIZYCJA 


*)Swego czasu, każdy piątek oznaczał dla nas wieczorną sesję z Latającym Cyrkiem Monty Pythona. Nie każdy musi znać lub lubić tę formę humoru, zresztą nie wszystkie elementy tego humoru i nam odpowiadają. Niemniej jest kilka skeczy, które stały się częścią kultury popularnej. Choćby taki „SPAM”, dzięki któremu zyskaliśmy nazwę na większą część poczty wpadającej do naszych skrzynek. Inny znany motyw z Latającego Cyrku to Ministerstwo Głupich Kroków. Nas oczywiście zawsze porywał niezwykle emocjonujący mecz filozofów, a pomysł z hiszpańską inkwizycją jest tak absurdalny, że w końcu zmuszeni byliśmy wykorzystać ten element w naszym odcinku...

 

A teraz zapraszamy Was, Drodzy Czytelnicy, do lektury oryginalnego przypisu...

 

Jak odpowiedzieć na postawione dzisiaj przez Fryderyka pytanie? O co w tym pytaniu tak naprawdę chodzi? Głębszy sens pytania dotyczy tego, czy byt wszechmocny może w jakiś sposób ograniczyć swoją wszechmoc. A jeśliby ją ograniczył, to czy tym samym przestałby być wszechmocny?

Gdyby byt wszechmocny I stworzył taki kamień, którego nie jest w stanie podnieść, to czy oznaczałoby to, że już nie jest wszechmocny? Nie może czegoś wykonać – podnieść kamienia, zatem to świadczy o tym, że jego wszechmoc jest ograniczona.. Ale przecież sam stworzył ten kamień, zatem sam nałożył na siebie to ograniczenie...Czyli co? - był wszechmocny do momentu stworzenia kamienia, którego nie jest w stanie podnieść, ale już po jego stworzeniu nie jest wszechmocny?

No dobrze. A jeśli stworzył ten kamień, nie może go podnieść, jednak zaraz potem go podnosi, bo przecież jest wszechmocny, to czy to z kolei nie świadczy o tym, że tak naprawdę nie był w stanie sprostać wyzwaniu. Stworzył kamień, którego nie był w stanie podnieść tylko przez chwilę, a przecież nie o to chodziło w zadaniu. Nieźle nam się to zaplątało a nawet niechcący dodaliśmy parametr czasu, który niekoniecznie ma zastosowanie do bytów wszechmocnych.

Zagadka nie jest prosta i jak dotąd nie znaleziono satysfakcjonującego rozwiązania. Byli tacy, którzy twierdzili, że pytanie jest po prostu źle postawione. Może to i racja, Fryderyk natomiast dzisiaj przekonał się, że źle zrobił stawiając to pytanie. Pytanie jest pytaniem niebezpiecznym, wywrotowym a wypowiedziane w pewnym czasie, w pewnych kręgach może ściągnąć na wypowiadającego kłopoty. Fryderyk wypowiadając ten wywrotowy sąd nie był tych kłopotów świadom, stąd jego wielkie zdziwienie z przybycia hiszpańskiej inkwizycji. Autorzy zaś mają nadzieję, że na ich nie spotkają kłopoty w sprawie gościnnego występu wykonawców woli boskiej sprawiedliwości.

niedziela, 29 czerwca 2014, pan-rac

Polecane wpisy

  • Koszmar przedświąteczny

    WYSTĄPILI: GEORGE BERKELEY, DAVID HUME Co spędza nam sen z powiek o tej porze roku? Zaspy śnieżne? Zawieje? Zamiecie? Nic z tych rzeczy. Czym się martwimy? Wiad

  • Cogito ergo sum

  • O jedzeniu

    WYSTĄPILI: PLATON, BENEDYKT SPINOZA *) Uwaga! Odcinek zawiera lokowanie produktu. Produkt (i wiele innych) jest dostępny w zaprzyjaźnionym sklepie internetowym

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: mmkj, *.dynamic.chello.pl
2014/07/03 00:20:42
Coś się popsuło w ostatnim zdaniu
"Autorzy zaś mają nadzieję, że na ich nie spotkają kłopoty..."
-
Gość: Degial, *.range86-163.btcentralplus.com
2014/07/11 21:26:53
Ha! Kamień, który wypełniałby sobą całą dostępną trójwymiarową przestrzeń, byłby kamieniem, co do którego jednocześnie prawdziwe byłyby dwa przeciwstawne sobie twierdzenia. Dałoby się go "podnieść", wkładając w to zadanie nieskończenie wielką energię kinetyczną, a jednocześnie nie drgnąłby z miejsca, bo nie istniałby punkt odniesienia, wobec którego można by wykazać jego przemieszczenie... (choć na dobrą sprawę nie wiem, co na to by powiedział nie filozof, a fizyk...)
Ale podoba mi się użycie słowa "wszechmocny", zamiast nadużywanego i z gruntu błędnego określenia "wszechmogący"... Brawo FILOZOFY!
-
Gość: YumGlacial, *.dynamic.gprs.plus.pl
2014/12/15 22:08:39
Chciałabym, żebyście się zastanowili nad faktem, że w świetle religii chrześcijańskiej wolna wola człowieka jest takim "kamieniem" :) Czy to ujmuje coś ze wszechmocności Boga? Może haczyk tkwi w samym pojęciu "wszechmocny"- my mamy tendencje przekładać to na typowo ludzkie "siły" :)

Ps. Na prawdę świetna strona i gratuluję kreatywności. Ciekawie też jest przeciwstawić swój pogląd z treściami umieszczonymi na stronie (tj. Waszych przekładach/interpretacjach pewnych faktów)

Pozdrawiam i dziękuję za pracę!
-
2014/12/18 21:53:30
Zastanowimy się i dziękujemy za miłe słowa