Co zawsze chcieli sobie powiedzieć ale nie mogli, bo się nie spotkali. Oto cykliczny komiks filozoficzny, który daje filozofom możliwość przeprowadzenia rozmów na które do tej pory się nie odważyli.
Napisz do autorów
Kolegujemy się
Promujemy się
komiks
Sokrates on Facebook
Blog > Komentarze do wpisu

OSTATNIE SŁOWA (POWTÓRKA)

English version

I Ramka Sokrates w otoczeniu zapłakanych uczniów Kritona i Platona (który tak naprawdę nie występuje w dialogu) leży na leżance ma twarz przykrytą chustą. Podpis:  JUŻ MU BYŁO PÓŁ CIAŁA ZASTYGŁO, KIEDY ODSŁONIŁ GŁOWĘ I POWIADA – A BYŁY TO JEGO OSTATNIE SŁOWA...  II Ramka Sokrates uniesiony na łożu z odkrytą twarzą przemawia do uczniów  Sokrates: KRITONIE, MYŚMY WINNI KOGUTA ASKLEPIOSOWI. ODDAJCIEŻ GO A NIE ZAPOMNIJCIE. Kriton: STANIE SIĘ TAK. ALE MOŻE COŚ INNEGO MASZ JESZCZE POWIEDZIEĆ?  III Ramka Uczniowie siedzą i patrzą z wyczekiwaniem... Podpis: NA TO PYTANIE NIC JUŻ NIE ODPOWIEDZIAŁ  WYSTAPILI: SOKRATES, KRITON, PLATON (KTÓRY TAK NAPRAWDĘ NIE ZBIERA GŁOSU W TYM DIALOGU) Cytat (prawie): Platon, Fedon 117D-118, w: Platon Dialogi, Warszawa,1993

WYSTAPILI: SOKRATES, KRITON, PLATON (KTÓRY TAK NAPRAWDĘ NIE ZBIERA GŁOSU W TYM DIALOGU)

Cytat (prawie): Platon, Fedon 117D-118, w: Platon Dialogi, Warszawa,1993


*)Na początku pracy nad komiksem filozoficznym Tylmur miała taki plan, żeby co najmniej raz w miesiącu wrzucać komiks, w którym postaci będą mówiły cytatami z największych dzieł filozoficznych. Wydawało się to rzeczą prostą, w końcu dzieła filozoficzne to skarbnica trafnych spostrzeżeń, które w sam raz nadają się do komiksu. Niestety ten plan został brutalnie skonfrontowany z rzeczywistością. Okazało się, że jeśli jakieś ciekawe sentencje są, to są one albo zbyt długie albo zbyt hermetyczne i do komiksu się nie nadadzą. Owszem udało się stworzyć około dwudziestu pasków, gdzie cytujemy któregoś z filozofów (choćby Dzielność kobiety, W trosce o mity, Prawo moralne, Z głowy na nogi czy Drabina) ale zamierzenia były znacznie bardziej optymistyczne.

 

Dzisiaj przypominamy pasek i przypis dotyczące chyba najbardziej absurdalnej wypowiedzi w dziejach filozofii:

 

 

Sokrates, jak przystało na prawdziwego filozofa, był osobą kompletnie niepraktyczną” – często możemy się spotkać z takim poglądem. Drugi towarzyszący mu stereotyp brzmi „Jego kłótliwa żona Ksantypa zatruwała bujającemu w obłokach filozofowi życie, sprawami przyziemnymi i mało ważnymi, do których Sokrates, jak to filozof nie miał zupełnie głowy”. O ile z tym drugim poglądem trudno prowadzić polemikę, bo wizerunek Ksantypy był misternie konstruowany przez wieki, przy pomocy pogłosek, pomówień i plotek, o tyle ten pierwszy pogląd możemy poddać rewizji sięgając chociażby do Dialogów Platona.

I kiedy już tak wniknąć w Dialogi, to można się przekonać, że jak na osobę kompletnie niepraktyczną, Sokrates, całkiem nieźle sobie radził ze sprawami praktycznymi. Obracał się w towarzystwie, zapraszano go na uczty, częstowano winem, jednym słowem potrafił się nieźle urządzić. Ten stereotyp bujającego w obłokach filozofa zaburza również obraz śmierci filozofa jaki znajdujemy w Fedonie – jednym z Platońskich dialogów. Otóż jak się dowiadujemy z dialogu w ostatnich minutach życia Sokrates wcale nie zajmuje się wygłaszaniem wzniosłych słów, nie sili się na jakieś wielkie ostatnie zdanie, czego moglibyśmy oczekiwać od osoby natchnionej „przeznaczonej do wyższych celów”...Filozof, ot po prostu przypomina sobie, że trzeba oddać koguta, który wcześniej został pożyczony...

niedziela, 13 lipca 2014, pan-rac

Polecane wpisy

  • Koszmar przedświąteczny

    WYSTĄPILI: GEORGE BERKELEY, DAVID HUME Co spędza nam sen z powiek o tej porze roku? Zaspy śnieżne? Zawieje? Zamiecie? Nic z tych rzeczy. Czym się martwimy? Wiad

  • Cogito ergo sum

  • O jedzeniu

    WYSTĄPILI: PLATON, BENEDYKT SPINOZA *) Uwaga! Odcinek zawiera lokowanie produktu. Produkt (i wiele innych) jest dostępny w zaprzyjaźnionym sklepie internetowym

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: szamrak, *.toya.net.pl
2014/07/14 12:08:41
I chyba to najlepiej świadczy o jego wielkości.
-
Gość: Retorta, *.ichf.edu.pl
2014/07/14 12:09:55
Asklepios był bogiem, więc chodziło chyba o ważną rzecz.
-
2014/07/14 13:51:27
Jeśli wierzyć różnym przypisom (Witwicki?) tudzież Wikipedii - kogut należał się jako ofiara Asklepiosowi jako bogu medycyny. Zagadką pozostaje, jaki dług wdzięczności miał Sokrates wobec Asklepiosa.