Co zawsze chcieli sobie powiedzieć ale nie mogli, bo się nie spotkali. Oto cykliczny komiks filozoficzny, który daje filozofom możliwość przeprowadzenia rozmów na które do tej pory się nie odważyli.
Napisz do autorów
Kolegujemy się
Promujemy się
komiks
Sokrates on Facebook
niedziela, 29 stycznia 2012

English version


 Ramka Zenon z Elei i Heraklit, mają naprawdę bardzo marsowe miny, idą naprzeciwko siebie. Napięcie wisi w powietrzu. Obydwaj myślą sobie różne rzeczy....   Zenon z Elei: NIC SIĘ NIE ZMIENIA, PRZECIEŻ TO OCZYWISTE Heraklit: WSZYSTKO JEST ZMIENNE, TO JASNE JAK SŁOŃCE  II Ramka Dochodzi do wybuchu, widzimy jak ciała filozofów lecą w powietrzu.   III Ramka Filozofy leżą na ziemi przed nimi Ksantypa Wittgenstein: Szprzeczne myśli powinny być zakazane.

Wystąpili: Zenon z Elei, Heraklit z Efezu, Ludwig Wittgenstein


*)To już po raz kolejny zdarza nam się postawić jednego z naszych bohaterów przed wybuchową naturą relacji Heraklita i Zenona. Tym razem jest to Ludwik, co ważne, młody. Na konflikt poglądów patrzy on zimnym i bezstronnym okiem logika. A logicy, przynajmniej ci bardziej klasyczni, nie zwykli tolerować sprzeczności.

System logiczny, jest to w znacznym uproszczeniu zbiór zdań, z których jedne z drugich wynikają inne są sobie obojętne. Wszystkie one są twierdzeniami danego systemu i odróżniają się tym od innych zdań, które twierdzeniami nie są. To jest główne zadanie logika, odsiać twierdzenia logiczne od zwykłych przyziemnych zdań nie zasługujących na tak zaszczytne miano. Osiąga to zazwyczaj wychodząc od swoich podstaw czyli aksjomatów i definicji, a z nich wywodząc kolejne zgodnie z wcześniej ustalonymi zasadami wnioskowania.

A dlaczego sprzeczność tak mu miałaby przeszkadzać, ktoś uprzejmie spyta, przecież jedna sprzeczność raz na jakiś czas nikomu krzywdy nie zrobi. W teorii logicznej zrobi, bo przecież na podstawie tego sprzecznego zdania logik będzie budować dalej swój system, a to znaczy, że wpuszczać będzie do niego kolejne zdania sprzeczne i fałszywe, aż wreszcie uświadomi sobie, że w jego systemie mieści się wszystko, wszystkie zdania. I tak oto znajduje się w punkcie wyjścia a cała jego praca idzie na marne.

Dlatego właśnie Ludwik prezentuje dzisiaj postawę zera tolerancji dla sprzeczności.

 

A dla czytelników, którzy mieliby ochotę przypomnieć sobie poprzednie odcinki serii sprzecznych myśli zamieszczamy odnośniki: I, II, III, IV

piątek, 27 stycznia 2012
środa, 25 stycznia 2012

1:K w przebraniu Batmana a N w przebraniu Supermana 2: S w przebraniu Spidermana przychodzi z gościem w przebraniu Batmana. N uśmiecha się z politowaniem K się rumieni.	K1: WIDZĘ, ŻE TOBIE SIĘ PODOBA ŁĄCZENIE FILOZOFII Z POP-KULTURĄ.... N1: LĘK WYSOKOŚCI? STRACH CIĘ OBLECIAŁ? K1: NIE O TO CHODZI, PO PROSTU MAM WĄTPLIWOŚCI... S2: IMMANUELU, NIE MARTW SIĘ, ZAŁATWIŁEM JUŻ TEGO KASKADERA...

Taki oto powstał projekt tłumaczenia filozofii poprzez zjawiska pop-kultury: http://andphilosophy.com Nawet dr House się załapał.

poniedziałek, 23 stycznia 2012

1: A i W rozmawiają w ogrodzie 2: E2 siedzi nad zapiskami	A1: CO PORABIA MARKIZA DU CHATELET? W1: A NIC, BAWI SIĘ JAK TO KOBIETA E2 myśli: EUREKA! A ZATEM W IZOLOWANYM UKŁADZIE SUMA WSZYSTKICH RODZAJÓW ENERGII JEST STAŁA...

Wystąpili: Arystoteles, François-Marie "Wolter" Arouet, Gabrielle Émilie Le Tonnelier de Breteuil, marquise du Châtelet

Wykonanie: Tylmur i Panrac

Pomysł i zarys scenariusza: Faust, wierny czytelnik i komentator pozostałym czytelnikom zapewne dobrze znany. Nie pierwszy raz podzielił się z nami pomysłem, ale pierwszy raz udało nam się go zrealizować, szczególnie, że wydał nam się bardzo po drodze. Wprawdzie Faust widział swój pomysł w trójkadrowym formacie niedzielnym, ale za to poniżej, zupełnie, jak co niedzielę, przypis, również autorstwa Fausta. (Publikacji skądinąd nie zdążyliśmy skonsultować, ale miejmy nadzieję, że żadna ACTA ani SOPA  nas za to nie dosięgnie.)


*)Ostatnio pod wpływem lektury, natknąłem się na pseudo-filozoficzną anegdotę, którą uważam za niezwykle pouczającą.

Chodzi tutaj o historię żony/kochanki słynnego filozofa epoki oświecenia - Woltera, a dokładnie o Emilie du Chatalet.

Anegdota polega na tym, że jak to było modne w tamtych czasach para zajmowała się nauką i o ile Wolter robił to hobbystycznie bardziej przykładając się do propagowania filozofii i etyki, tak Emilie była naukowcem(czynią) pierwszej wody. I w pewnym momencie, gdy parła z badaniami dalej, gdy Wolter z nich zrezygnował i nazwał jej badanie i eksperymenty marnowaniem czasu oraz "zabawami", tej udało się odkryć niemal fundementalne prawo fizyki, które dokonało małego przewrotu w filozofii europejskiej (Od czasów Newtona, uważano że naukowcy znaleźli dowód na istnienie boga, bowiem według teorii Issaca "energia" gdzieś uchodziła i trzeba było dostarczać jej na nowo, Newton uznał więc że to bóg dostarcza brakującą część, a ponieważ był genialnym fizykiem lata po nim uważano że faktycznie istnieje naukowy dowód na istnienie boga, a cały wszechświat jest jak zegar z kukułką doskonały. Nie zgadzał się z nim (ale dopiero wiele lat później) niemiecki naukowiec którego teoria głosiła że nic nie dokłada energii, (a więc głosił teoretyczne prawo zachowania energii, ideę którą zapoczątkował Demokryt, mówiącą że wszystko jest niezmienne w swojej zmienności) Emilie du Chatalet odegrała tutaj kluczową rolę, ponieważ to ona empirycznie udowodniła że to ten niemiecki uczony ma rację i faktycznie, "wszechświat" nie potrzebuje boga (praktycznie to rozpoczęło oświeceniową falę ateizmu oraz stworzyło nowy pogląd - deizm)).

A jednak mimo zasług szanownej damy, jest ona niemal przemilczana na kartach historii. Części słyszy się o jej mężu, którego powiastki filozoficzne faktycznie są genialne. On jednak nic wielkiego nie odkrył, kiedy jego żona dokonała rewolucji w fizyce, a tym zmieniła pogląd ówczesnych ludzi na świat (Wizja zegaru z kułką który bóg nakręca, zastąpiła wizja samo nakręcającego się zegara, jakie to miało konsekwencje nie trzeba mówić. Można nawet zaryzykować że Kantowskie poglądy i wszystkich kolejnych filozofów, byłyby zupełnie inne, gdy o wiek, bądź dwa utrzymało się przekonanie że faktycznie naukowy dowód na istnienie boga istnieje).

niedziela, 22 stycznia 2012

English version

Ramka 1 Arystoteles wzburzony wchodzi do wydawnictwa... Arystoteles krzyczy: DAWAĆ MI TU DYREKTORA!  Ramka 2 Hegel siedzi za stołem, Arystoteles macha księgą nad stołem jest bardzo wzburzony. Arysoteles: TO NIBY MA BYĆ MOJA KSIĘGA? Hegel: ORYGINAŁ SIĘ NAM ZGUBIŁ, DLATEGO WYDALIŚMY TŁUMACZENIE JEDYNEGO ARABSKIEGO EGZEMPLARZA JAKI UDAŁO NAM SIĘ ZDOBYĆ...   Ramka 3 Arystoteles: TO CHYBA JAKIŚ ŻART?  Hegel: ALE SKĄD? NAJPRAWDZIWSZA PRAWDA.

Wystąpili: Arystoteles, Georg Wilhelm Friedrich Hegel


*)Może trochę Jurek przesadził, mówiąc, że wydanie księgi Arystotelesa to tłumaczenie ostatniego arabskiego oryginału. Ale jak w każdym naszym komiksie, Drodzy Czytelnicy, tak i w tym tkwi ziarno prawdy.

Otóż, zamieszania z księgami Arystotelesa było co niemiara. Po pierwsze szacuje się, że do naszych czasów przetrwała jakaś 1/6 część całego zbioru. Co ważne niektóre z dzieł, jakie przypisujemy Arystotelesowi są kompilacją różnych wykładów, komentarzy, mniejszych form jakie swego czasu spisał Stagiryta (to taka ksywka Arystotelesa – od miejsca jego urodzenia). Idąc dalej: autorstwo niektórych dzieł jest kwestionowane, a znawcy tematu od wielu lat toczą spory: czy to Arystoteles czy może ktoś inny napisał dane dzieło?

Przygody arystotelesowskich ksiąg to mrożąca krew w żyłach historia, i aż dziw bierze, że zakończona szczęśliwie. Historia ta zaczyna się w piwnicy, gdzie Pisma Arystotelesa przez ok. 150 lat leżały ukryte razem z biblioteką niejakiego Teofrasta. Dopiero w I wieku p.n.e. zainteresował się nimi i zredagował je niejaki Andronikos. W jakim stanie dzieła trafiły do jego rąk? Jak wyglądała praca redakcyjna? Ile czasu spędził nad tym zadaniem? Cóż tego możemy się tylko domyślać.

Przez całą tą historię z piwnicą i brak ksiąg Arystotelesa w obiegu, myśl filozofa w pierwszych wiekach średniowiecza w Europie chrześcijańskiej zostaje zapomniana. Dzieła Arystotelesa „wracają” do świata uczonych dopiero na przełomie XII i XIII wieku dzięki Awerroesowi, filozofowi arabskiemu, który zafascynowany arystotelizmem spędził sporo czasu studiując i komentując dzieła Stagiryty (za co nota bene otrzymuje przydomek „Komentatora”). I w tym momencie docieramy do ziarna prawdy w komiksie, przekłady arabskie Arystotelesa i komentarze Awerroesa zostają w pewnym momencie tłumaczone na łacinę, którą posługują się wówczas wszyscy uczeni. W ten sposób pisma Arystotelesa docierają do szerszego grona odbiorców i w tym momencie zaczyna się wielka kariera arystotelizmu.

piątek, 20 stycznia 2012
czwartek, 19 stycznia 2012

H i K siedzą w czytelni	H1: TO CO BĘDZIEMY DZISIAJ CZYTAĆ? POGODA JAKO DOMENA ŹRÓDŁOWA WYRAŻEŃ METAFORYCZNYCH? K2:WOLĘ RACZEJ ARTYKUŁ: SUPERWENIENCJA – PYTANIE O TRYWIALNOŚĆ... Podpis: i o tym właśnie można przeczytać na portalu awangardy filozoficzno-naukowej avant...

 i o tym właśnie można przeczytać na portalu awangardy filozoficzno-naukowej avant...

poniedziałek, 16 stycznia 2012

S osamotniony stoi na scenie przed mikrofonem	S1: PANIE I PANOWIE, PRZYSZEDŁEM TU DZISIAJ, ŻEBY POWIEDZIEĆ WAM COŚ NIESŁYCHANIE WAŻNEGO S2: NIESTETY ZAPOMNIAŁEM...ALE KORZYSTAJĄC Z OKAZJI ZAPRASZAM WAS DO GŁOSOWANIA NA NAS W KONKURSIE NA BLOG ROKU 2011, WYSTARCZY WYSŁAĆ SMS O TREŚCI....NA NUMER....

No cóż, nasze bohatery, a tym razem Sokrates we własnej osobie, po raz kolejny postanowiły zawrócić głowę Szanownym Czytelnikom lobbując w konkursie na blog roku. Po prawdzie walka idzie już raczej o dostanie się na drugą stronę w kategorii kultura niż o zwycięstwo, ale na razie im tego nie mówimy. Jeśli więc kto chętny zapraszamy do głosowania.

Ze swej strony autorzy mogą zapewnić, że to już ostatni raz (w tym roku) i przy tej okazji chcieliby podziękować wszystkim, którzy wsparli Filozofy. Fakt, że kilkanaście a może i kilkadziesiąt osób zdecydowało się na gest poparcia dla naszego komiksu wydaje nam się bardzo budujący.

niedziela, 15 stycznia 2012

English version

Ramka 1 Marks chodzi z transparentem”Wyślij sms E00191 na numer 7122” - może to być ta zielona blogowo-rokowa ramka...  Ramka 2 Przechodzi Nietzsche... Fryderyk: CO TY W OGÓLE ROBISZ. W TEN SPOSÓB PRZECIEŻ WSPIERASZ TYLKO WŁAŚCICIELI ŚRODKÓW PRODUKCJI! Marks: O TYM NIE POMYŚLAŁEM... RZUCAM TĘ ROBOTĘ... DZIĘKI.  Ramka 3 Fryderyk bardzo zadowolony z siebie chodzi z transparentem, na którym jest napisane ”Wyślij sms E00191 na numer 7122” Fryderyk myśli: I JUŻ CAŁA NAGRODA ZA ZWYCIĘSTWO W BLOGU ROKU DLA MNIE.

Wystąpili: Fryderyk Nietzsche, Karol Marks


*)I tak to zakończyła się próba przekazania zadania promocji naszego bloga w konkursie na Blog Roku 2011 dosłownie i w przenośni w ręce Karola. Oczywiście mogliśmy się spodziewać, że Karol zamiast skoncentrować się na zadaniu szerzenia idei filozofii komiksowej, skoncentruje się na zagadnieniach społecznych i rewolucyjnych.

Na szczęście w szeregach naszych bohaterów są i tacy, na których można liczyć w każdej sytuacji i zawsze znajdzie się jakiś argument, który ich przekona do działania. Zresztą tym razem Fryderykowi nic nie musieliśmy mówić, on sam uznał, że jeśli zaangażuje się w działania promocyjne, to nagroda za ewentualne zwycięstwo mu się najzwyczajniej w świecie należy. Jeśli jednak nie zwyciężymy, to zapewne Fryderyk nie zapomni wysłać nam rachunku za swoją pracę. Cóż z pokorą przyjmujemy to do wiadomości.

Ale liczymy na to, że działania Fryderyka okażą się skuteczne i sięgniecie, Drodzy Czytelnicy, po wszystkie dostępne w zasięgu wzroku telefony komórkowe i prześlecie sms-y o treści E00191 (e zero zero jeden dziewięć jeden) na numer 7122, koszt sms-a wynosi 1,23. Warto dodać, że dochód z głosowania zostanie przeznaczony na turnusy rehabilitacyjne dla osób niepełnosprawnych.

 

Serdecznie Dziękujemy

Autorzy

piątek, 13 stycznia 2012

S1: TO MOŻE JAKOŚ TAK, GDYBYŚCIE CHCIELI POMÓC... H1: TO JAKOŚ DZIWNIE BRZMI, TRZEBA BARDZIEJ RADOŚNIE... P1: TO MOŻE: SZANOWNI PAŃSTWO, STARTUJEMY W KONKURSIE.... N2:  FILOZOFY STARTUJĄ W KONKURSIE BLOGROKU 2011, MOŻNA NA NAS GŁOSOWAĆ WYSYŁAJĄC SMS O TREŚCI....NA NUMER...... TO WSZYSTKO.

Filozofy.pl walczą o tytuł Bloga Roku 2011. Zapraszamy wszystkich miłośników mądrości do głosowania na nas. Wystarczy wysłać SMS o treści E00191 na numer 7122, koszt 1,23zł. dochód z głosowania będzie przekazany na turnusy rehabilitacyjne dla osób niepełnosprawnych. 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 22