Co zawsze chcieli sobie powiedzieć ale nie mogli, bo się nie spotkali. Oto cykliczny komiks filozoficzny, który daje filozofom możliwość przeprowadzenia rozmów na które do tej pory się nie odważyli.
Napisz do autorów
Kolegujemy się
Promujemy się
komiks
Sokrates on Facebook
niedziela, 29 lipca 2012

English version

Diogenes i Nietzsche na plaży, wygrzewają się w słońcu. Fryderyk w zimowej kurtce Diogenes: LATO JEST NIEZŁE, NIE TRZEBA CHODZIĆ DO PRACY Fryderyk: ZIMĄ TEŻ NIE TRZEBA...

Wystąpili: Diogenes (Pies) z Synopy, Fryderyk Nietzsche


*)Nasza miłość do lata to często miłość interesowna. Kochamy lato, bo można spędzić czas przy grillu, można poleżeć się na plaży, popływać na jeziorze, pluskać się w morzu, a nade wszystko nie trzeba iść do pracy, choćby, przez te dwa, czy trzy wyczekiwane przez cały rok tygodnie. A choćby i nawet przez kilka dni, nie trzeba było iść do tej pracy, to już jest powód, żeby pokochać lato. Ale dzisiaj Fryderyk postanowił zwrócić nam uwagę, że tak naprawdę zima niewiele różni się od lata. Zimą też nie trzeba chodzić do pracy, można za to pojeździć na nartach, wygrzać się przy kominku, poczytać książeczkę, napić się herbatki, czy nawet popluskać w morzu.

Jaki z tego płynie wniosek? A to już zależy co komu przyjdzie do głowy w trakcie tego doskwierającego nam od kilku dni upału.

niedziela, 22 lipca 2012

 

English version

I Ramka Platon i Immanuel na plaży. Immanuel patrzy z dezaprobatą.. Platon: I TY  IMMANUELU TUTAJ? Immanuel: OCZYWIŚCIE, JEŚLI O MNIE CHODZI TO JA POTRAFIĘ SIĘ ODNALEŹĆ W KAŻDEJ SYTUACJI...  II Ramka Platon: COŚ NIE TAK Z MOIM KOSTIUMEM?  III Ramka Platon: NO TAK WIEM, ŻE POWINNO BYĆ DOKŁADNIE 3,5 CM NAD KOLANEM... ALE NIC NIE JEST IDEALNE...

Wystąpili: Immanuel Kant, Platon


*)Jak się dwóch idealistów spotka na plaży, to siłą rzeczy rozmowa musi zejść na temat idealizmu,, idei, idealności i wszystkiego co z tym się wiąże. Ale dlaczego Immanuel lepiej poradził sobie z doborem kostiumu niż Platon? Ano jak można przypuszczać dlatego, że jego spojrzenie na sprawy idei było, choć zabrzmi to paradoksalnie, nieco bardziej przyziemne niż spojrzenie Platona.

Jak zapewne pamiętacie, Drodzy Czytelnicy, Platon umieścił idee, idealne wzorce przedmiotów, wszelkiej otaczającej nas rzeczywistości w odległej niedostępnej ludziom krainie. Wzorce te spełniały dwojaką funkcję, służyły wielkiemu demiurgowi jako wzorzec do stworzenia świata a z drugiej strony umożliwiały ludziom poznawanie. Otóż idee mogły być, obserwowane przez dusze ludzkie, przed ich narodzeniem, dzięki temu dusze nabywały wiedzę na temat idei. Jednak po urodzeniu wiedza ta pozostaje w nich ukryta. Dusza (już wcielona w człowieka) obserwując otaczającą rzeczywistość, ma możliwość przypomnienia sobie tego, co wcześniej obserwowała w świecie idei. Ale jak wiadomo przypominanie takie może być niedoskonałe i oto jest przyczyna błędnych twierdzeń, błędnego poznania.

Z kolei Immanuel, jeśli można tak to ująć, symbolicznie zwrócił nam ludziom krainę idei, mówiąc, że wszystkie podstawowe mechanizmy poznania tkwią w człowieku. Nie ma żadnych odległych krain, z których czerpalibyśmy wiedzę przed urodzeniem, a potem ją sobie przypominali. To po prostu konstrukcja nas samych jako poznających podmiotów sprawia, że jesteśmy w stanie z taką skutecznością poznawać porządkować i kategoryzować otaczającą rzeczywistość. I dzięki temu dobrze dobieramy stroje kąpielowe, bo po prostu dokładnie wiemy o co nam chodzi.

niedziela, 15 lipca 2012

English version

I Ramka Diogenes stoi przed znakiem wskazującym Ateny w dłoni trzyma lampion i miskę  II Ramka Diogenes widzi psa, który pije z kałuży wodę  III Ramka Diogenes idzie drogą w kierunku Aten Diogenes myśli: SKORO PIES MOŻE OBYĆ SIĘ BEZ MISKI TO CHYBA JA TEŻ...

Wystąpili: Diogenes pies, Pies


*)Każdy ktokolwiek leciał na urlop samolotem, zadał sobie na pewno choć raz pytanie „ile można jeszcze wpakować do tej walizki, żeby nie przekroczyć bezpłatnego limitu”. Z czego można zrezygnować? Bez czego można się na urlopie obyć? Czy jedna para klapek na pewno wystarczy? A może trzy swetry to przesada?

Istnieją zresztą grupy maniaków taniego latania, którzy szczycą się tym, że potrafią swój bagaż ograniczyć do absolutnego minimum. Z tym, że to absolutne minimum, gdyby zostało poddane rewizji przez naszego dzisiejszego bohatera – Diogenesa - zmniejszone by zostało co najmniej o połowę. I to i tak w sytuacji gdyby Diogenes zdecydował się na kompromis. Diogenes bezkompromisowy, uznałby, że podróżując, jak zresztą również w sytuacji dnia codziennego, można się spokojnie ograniczyć do tego, co człowiek ma na sobie. Chociaż i ten ostatni element można zapewne do jakiegoś stopnia poddać rewizji. Szczególnie w bardzo upalne dni.

poniedziałek, 09 lipca 2012

English version

I Ramka Sokrates nad otwartą walizką, obok leżą ciuchy, dwie butelki wina, okulary... Sokrates zamyślony nad walizką mówi: MAM WRAŻENIE, ŻE JEDNAK CZEGOŚ ZAPOMNIAŁEM..  II Ramka Ksantypa podaje Sokratesowi zeszycik i długopis Ksantypa: MOŻE W KOŃCU SKOŃCZYSZ SWÓJ PODRĘCZNIK, WYDAWCA JUŻ NIE MOŻE SIĘ DOCZEKAĆ...  III Ramka Sokrates upycha walizkę, obok leży zeszycik z długopisem Sokrates myśli: NO TO WYDAWCA CHYBA BĘDZIE MUSIAŁ JESZCZE TROCHĘ POCZEKAĆ...

Wystąpili: Sokrates, Ksantypa


...i jak wiemy z historii wydawca niestety nie doczekał się napisania przez Sokratesa podręcznika. Wcale to nie przeszkodziło jednak Sokratesowi w zostaniu chyba najsławniejszym i najbardziej wpływowym filozofem. Jego metoda prowadzenia specyficznej formy dialogu, nazwanej zresztą od imienia Sokratesa dialogiem sokratejskim, chyba na każdym kto słyszał (czytał) Sokratesa w akcji robi piorunujące wrażenie.

Od Sokratesa dowiedzieliśmy się, że nie tyle znajomość odpowiedzi może mieć dla nas użytek, co znalezienie odpowiedniego pytania, które podważy jej wiarygodność. Czasem zwątpienie w nasuwające się pierwsze skojarzenie, automatyczną myśl może przynieść nam więcej pożytku niż to się początkowo wydaje. Zwykle nie lubimy podważać prawd dla nas oczywistych. Boimy się utracić pewność w obawie, że potem już nie odnajdziemy właściwej drogi. Czasem jednak warto zaryzykować.

Użyteczność metody Sokratejskiej doceniają zresztą nie tylko filozofowie, korzystają z niej również psychologowie nurtu poznawczego. Zauważyli oni, że czasem zwątpienie w przekonania, które towarzyszyły nam przez lata może mieć siłę leczniczą. Proponujemy zatem wszystkim zainteresowanym w trakcie wakacyjnej nudy (kiedy wreszcie przyjdą deszczowe dni) sięgnąć do dialogów sokratejskich i zacząć praktykę wątpienia już w wakacje.

niedziela, 01 lipca 2012

 

English version

Zlot Filozoficzny 2012

Wystąpili: Arthur Schopenhauer, Neptun


*)Jakiś czas temu donosiliśmy o Zjeździe Filozoficznym odbywającym się w Gdańsku. Redakcja Filozofów miała swój drobny wkład w to wyszarzenie przez przygotowanie plakatu, który pojawił się na głównej stronie zlotu. Autorzy mieli nadzieję, że być może uda się zlot nawiedzić osobiście, przy okazji zwiedzając to piękne miasto. Niestety nie udało się i zadowolić musieliśmy się jedynie relacją naszego specjalnego wysłannika. Trzeba jednak powiedzieć, że wrócił jakiś nieswój.

Zachęcamy odwiedzić stronę zlotu: http://www.zlot.obf.edu.pl/ w poszukiwaniu podsumowań wydarzenia no i śledzić informacje, gdzie też następny zlot się odbędzie.